Wycieczka do Rodzinnego Parku Atrakcji w Rybniku Kamieniu

Pani dyrektor na wstępie zapoznała dzieci z zasadami dotyczącymi bezpiecznego zachowania się w autobusie i w trakcie trwania wycieczki. Wszystkim dzieciom dopisywały wyśmienite humory, również aura nam sprzyjała.

Podróż minęła szybko i oto ukazał nam się w całej okazałości Park Atrakcji. Podzielony on jest na dwa parki tematyczne, są ciekawe place zabaw z interesującymi urządzeniami terenowymi a także żywe zwierzęta, którymi zachwycały się dzieci podczas spaceru.

Zabawę rozpoczęliśmy od przejażdżki kolejką „Brzydkie kaczątko”, a następnie „popłynęliśmy” łodzią piracką – niestety niektóre dzieci obawiając się nudności zrezygnowały z jej usług. Za to wszyscy włącznie z panią dyrektor i paniami z przyjemnością przejechali się na saniach. Dzieci z wielką radością pływały w łódeczkach, dostosowanych do ich rozmiarów. Łatwa obsługa i woda po kolana, jeszcze bardziej zachęcały do skorzystania z tej atrakcji. Tylko panie marudziły, że nie mieszczą się w małych łódeczkach, za to nogi jak najbardziej, moczyły.

Przedszkolaki korzystały z wielu atrakcji – mogły rozwijać swoją zwinność, szybkość, zręczność itd., ale nie brakło rozrywki umysłowej jak przesuwane puzzle, mega szachy, chińczyk.

Podczas przerwy każdy ze smakiem zjadł bułeczkę z serem, banana, wypił soczek. Oczywiście była również woda niegazowana.

Z zainteresowaniem dzieci oglądały ruchome dinozaury i słuchały o nich informacji, ale największą atrakcją były żywe zwierzęta, takie jak: kózki afrykańskie, pawie królewskie, kuce, oraz alpaki. Dzieci mogły je głaskać, podpatrywać z bliska. To cenna nauka.

Kiedy wycieczka dobiegła końca dzieci były zasmucone, że trzeba już wracać – pomimo ogromnego zmęczenie i znużenia upałem jaki panował w tym dniu. Najbardziej żal im było, że nie mogły skorzystać z przejażdżki kolejką górską „Dragon” – niestety stwierdziłyśmy, że jest to dla nich zbyt niebezpieczne.

Wszystkich rodziców zachęcamy do wybrania się do Rodzinnego Parku Rozrywki, ponieważ można tam ciekawie spędzić czas ze swoimi pociechami, no i oczywiście pod opieką rodziców – kolejka górska stoi dla dzieci otworem.

Należy podkreślić, że przedszkolaki były zdyscyplinowane, słuchały poleceń i cała wycieczka przebiegła wzorowo.

Katarzyna Kocerba

Więcej zdjęć wkrótce w GALERII.